Trzecia miłość żagle

Mojej pierwszej łodzi „Kunda”, która spaliłem na brzegu Zalewu Zegrzyńskiego, aby nie niszczała samotna i zapomniana – poświęcam.

sł. Krzysztof Dzikowski, muz. Seweryn Krajewski, wyk. Czerwone Gitary

Ucichł wiatr, morze śpi w blasku gwiazd,

wspomnę znów miłość swą w taki czas.

Smukły miała kształt, ostro szła na wiatr

moja łódź, pierwsza łódź, miłość ma.

Każdy kto kocha wiatr, wie jak jest,

kiedy już z oczu nam ginie brzeg:

wiatr na wantach gra, morze rusza w tan,

kiedy kil znaczy ślad pośród pian.

Na skrzydłach żagli brzask, płyniemy tak,

po stromych rzeźbach fal, płyniemy tak.

Wtopieni w zieleń mórz, ze światłem dnia

szaleni wiatrem, co nam scherzo gra.

Piękny czas, rejsów czas skończył się

kiedyś sztorm rzucił łódź aż na brzeg.

Patrzeć było żal, stała wryta w piach,

miłość ma, wierna łódź, zeschły wrak.

Rozstać się, żegnać się, ciężko jest,

starczył mi nafty litr, pakuł pęk.

Kiedy płomień zgasł, popiół rozwiał wiatr,

w morze znów rusza łódź, miłość ma.

25

Posłuchaj piosenek Krzysztofa Dzikowskiego

Anna Maria, Mały Książę, Ciągle pada, Śpiewam pod gołym niebem – posłuchaj największych przebojów Krzysztofa Dzikowskiego!